r/Polska 3h ago

Luźne Sprawy A na koniec weekendu.. Chwalipost 😉

Thumbnail
gallery
146 Upvotes

Zdarzało mi się nie raz, nie dwa coś upiec, ale pierwszy raz w życiu zrobiłem samodzielnie pizze 😁 ciasto i sos własnoręcznie przygotowane 😎


r/Polska 3h ago

Pytania i Dyskusje Praca w korporacji nie jest zła

143 Upvotes

Jak w tytule. Strasznie mnie denerwuje demonizowanie pracy w korporacji. Piszę to z perspektywy 47 levelu, aktywny zawodowo od 1997. Przewinąłem się przez 12 różnych firm w tym czasie, od trzyosobowych firemek typu punkt ksero, przez kilkunasto/kilkudziesięcioosobowe, kończąc na krajowych i globalnych korpo zatrudniających po 20+ tysięcy osób.

I ZAWSZE najgorzej było w tych małych: - brak zaufania do pracownika/mikromanagement - problemy z wypłatami - krzywe umowy lub wręcz praca na czarno (przynajmniej na część etatu)

Na drugim biegunie były u mnie wszystkie te duże korporacje (głównie amerykańskie ale i największy polski bank się trafił przez 4 lata). Wypłaty na czas, kierownicy w większości spoko, benefity większe czy mniejsze ale zawsze.

Wiadomo, w takiej firmie jesteś zazwyczaj trybikiem (chyba że jesteś mega mózgiem specjalistą z którym liczą się wszyscy na górze, bo i takich spotkałem) więc jak przyjdzie kosa zwolnień to ciachnie i ciebie bez sentymentu, bo jesteś kolejną komórką w Excelu. Ale mimo wszystko pracuje mi się w nich lepiej niż w kilkuosobowych Januszexach.

Czy jest idealnie? A w życiu. Możesz trafić na psychicznego przełożonego, jak moja żona, która przez dobre kilka miesięcy znosiła większy czy mniejszy mobbing. Skończyło się zmianą pracy po powrocie z macierzyńskiego.

Możesz trafić do gównianego zespołu gdzie ludzie będą sobie podkładać świnie - mi to się zdarzyło jak na ironię w pierwszej, kilkunastoosobowej firmie; mieliśmy w zespole dziewczynę która codziennie kablowała szefowi najdrobniejsze potknięcia zespołu, albo to kto się spóźnił i o ile.

Firma może próbować Cię wykorzystywać przez bezpłatne nadgodziny, pracę w weekendy albo kazać zabierać Ci służbowyb telefon (albo i laptopa) na urlop. Tyle że nie musisz dać sobie wchodzić na głowę... Ale to temat na inny post.

Ale nadal, ze względu na skalę firmy, będzie potencjalnie łatwiej zmienić np dział w ramach rekrutacji wewnętrznej albo pójść na szkolenie które potem umożliwi Ci zmianę roboty.

Wiem, jestem prawie boomerem i pewnie mam skrzywione spojrzenie bo zaczynałem pracę w latach 90tych gdzie z pracą było ciężko. I siedzę przez ostatnie 20 lat w branży IT (ale stanowisko nietechniczne). Ale z chęcią poznam Wasze zdanie.


r/Polska 4h ago

Ranty i Smuty Jak zmniejszyć swój ból dupy że nie dostaję wszystkiego pod nos jak większość moich znajomych

143 Upvotes

Wiem, że nie każdy tak ma i też wiem że to normalne, że rodzice jak mają hajs, możliwości to przekazują to swoim dzieciom.

Ale po prostu zaczyna mnie łapać ostatnio straszny dół, bo akurat 90% moich znajomych to każdy to jakiś pączek w maśle. Tu kupią samochód, tu na wkład własny, tu tak naprawdę dadzą na 1/3 mieszkania, tu ktoś wynajmuje za dosłowne grosze, albo mieszka u rodziców na wielkiej chacie i odkłada po 3tyś miesięcznie bo za nic nie płaci.

Coraz częściej mam ochote poucinać kontakty z takimi osobami, szczególnie że takie osoby i tak lubią jakoś narzekac jak im źle i jak ciężkie jest życie, nie myśląc że osoba naprzeciwko nich może mieć jeszcze gorzej. Wiem, że życie jest niesprawiedliwe, nie mamy wpływu na to w jakiej rodzinie sie urodzimy, każdy ma inny start ale po prostu ciężko się takie coś obserwuje na codzień. Jak sobie z tym radzić? :(


r/Polska 2h ago

Ranty i Smuty Jestem uzależniony od hazardu.

61 Upvotes

Część, mam 18 i w dużym skrócie jestem uzalezniony od bukmacherki. Wszystko to zaczęło się kilka lat temu na obecnie nie legalnej w Polsce stronie gdzie obstawiałeś skinami z CS, od początku jako, że siedziałem w CS bardzo dużo i grałem na wysokim poziomie to myślałem, że miałem wiedzę większą, niż inni i będzie to prosty zarobek. Czasami wygrywałem, ale zdecydowanie częściej przegrywałem do dzisiaj będzie to z 15k myślę przez te 5 lat. Próbowałem wielu rzeczy, ale często kończyło się to, że po 2 miesiącach przerwy wracałem, bo myślałem że jestem już opanowany i "nie uzależniony". Większość swojego czasu gram w gry i obstawiam, bo nie mam alternatyw, brak znajomych nie pomaga. Nie mam już pomysłu, jak sobie pomóc, bo jestem przed maturą, więc żaden ośrodek nie wchodzi w grę, a bardzo chce nie grać. Może są tu jacyś byli hazardziści, którzy daliby jakieś rady, aby z tym skończyć? Chce też podkreślić, że nie mam żadnych długów, ani problemów finansowych bo jeszcze nie pracowałem.


r/Polska 9h ago

Polityka Polityczna Typologia Polski

Post image
206 Upvotes

r/Polska 12h ago

Śmiechotreść Pamiętajcie

332 Upvotes

Pamiętajcie. Zanim skorzystacie z publicznej toalety. Zobaczcie czy jest papier. Pamiętajcie. 😢


r/Polska 13h ago

Polityka JDG vs UoP - (nie)walka klas w pigułce

412 Upvotes

Tylko dziś pojawiły się co najmniej dwa posty o wrogości osób na UoP vs tych na JDG.

Nie twierdzę, że obecny system jest doskonały. Ba, nie twierdzę nawet, że jest on specjalnie sprawiedliwy. Ale z dużym rozbawieniem obserwuję jak dajemy się wciągać w wojenkę biedacy vs biedacy z powodu jakichś 120 zł miesięcznych oszczędności, które mi da procedowana zmiana, gdy w tym kraju zyski kapitałowe albo dochód z nieruchomości jest efektywnie opodatkowany niżej niż praca xD

Korpo tną w chuja na miliardy rocznie wyprowadzając zysk do rajów podatkowych albo do swoich krajów macierzystych, nie ma narzędzi, żeby np. taka Meta zapłaciła podatek od dochodu zrobionego w Polsce, podatek katastralny nie wejdzie, mimo że objąłby niecały 1% Polaków, ale ludzie żyjący z pracy własnych rąk kłócą się między sobą i oskarżając się wzajemnie o januszowanie, cwaniakownie czy z drugiej strony brak zaradności.

Weźcie może ukierunkujcie swoją złość i rozgoryczenie we właściwym kierunku, co?


r/Polska 15h ago

Polityka Zmiana składki zdrowotnej - Rant przedsiębiorcy

559 Upvotes

Jezu już nie mogę czytać tego co tu się dzieje z okazji ustawy o wysokości składek, ludzie, przepraszam najmocniej, ale wy chyba żyjecie w jakiejś bańce, albo może ja żyje w bańce i dołączę do Waszego teamu. Nie wiem, ale bardzo chciałbym z Wami pogadać.

Sorry turbo długi post, ale inaczej się nie da.

Jestem przedsiębiorcą, znam innych przedsiębiorców. INB4, mam wykształcenie ekonomiczne i uważam że neoliberalizm to skrajnie chujowy system, po prostu każdy z nas próbuje się w tym bagnie odnaleźć. Aktualnie mam to szczęście że mogę wypłacać sobie hajs z projektów które robię (nie - nie jestem w branży IT) na pełnym legalu Umowa o Dzieło i dzięki bogu bo gdybym musiał założyć dodatkowo do sp. z o.o. jednoosobową działalność i płacić ZUS to by mnie najzwyczajniej w świecie nie było na to stać.

Buduje firmę od 2017 roku, w międzyczasie biedowałem robiąc fizyczną robotę dla klientów za 20-50 zł dziennie, musiałem zawiesić spółkę żeby iść do korpo na UoP, z którego po 2 latach spierdolilem bo psychiatra powiedział że gdyby mógł to wysłałby mnie na pol roczne zwolnienie psychiatryczne tak mi to zryło łeb, i teraz mam OK hajs ale nie jest to w żadnym wypadku adekwatne to tego że zapierdalam często po 6 dni w tygodniu od 8 do 8 na telefonie, w aucie lub na spotkaniach. Dalej mam niespłacony kredyt który wziąłem 8 lat temu na start. I dalej mam paręnaście koła do oddania przyjaciołom którzy pomogli mi po drodze.

Macie jakiś urojony obraz polskiego współczesnego szlachcica który karmi się krwią innych jak Olbracht w Ziemi Obiecanej bo patrzycie na ten 0.1% ludzi którzy mieli złoty strzał.

Polscy przedsiębiorcy to ja, to Pani Krysia do której chodzę się strzyc, która musi od 5 rano do 9 zapierdalac jako sprzątaczka w MPK żeby opłacić składki, mój przyjaciel który sprzedał działkę po rodzicach bo się załamał rynek w jego branży i cała masa normalnych, zwykłych ludzi którzy po prostu kurwa nie chcą, nie nadają się do roboty w korpo albo chcą robić coś z jebanej pasji. Jak kurwa myślicie to że takie proste, cyk zakładam firmę, walę w chuja na podatkach, cisne pracowników to czemu sami nie sprobujecie. ZUS jest manageable to większych graczy. Jest też olbrzymia bariera wejścia dla tych małych, dla tych którzy nie szukają milionów i chcą robić coś dla siebie i całej rzeszy innych ludzi.

To co jest potrzebne to opodatkowanie największych korporacji i najbogatszych, tam leżą pieniądze a nie kurwa w portfelu Patki która robi rękodzieło i jest mega introwertyczna, a z przymusu siedzi właśnie w open space w słuchawkach wygłuszających bo nie jest w stanie wytrzymać ciągłych rozmów z ludźmi. Dojeżdżanie małych przedsiębiorców to wrzucanie ludzi w objęcia korporacji. Serio kurwa chcecie żeby z rynkiem pracy stało się to samo co stało się z małymi zakupami po wejściu żabki?

Jest mi przykro że ktoś się sparzył januszeksem, nie mam na to dobrej odpowiedzi.

Uważam że to co się dzieje w IT to skandal i że tam rząd powinien zadziałać żeby uregulować rynek. Ale kurwa, szukajmy pieniędzy tam gdzie należy ich szukać czyli u tych największych którzy robią wały na setki tysięcy złotych na CITach i VAT, a nie kurwa w kieszeni 20 kilku latków którzy może chcą zrobić coś fajnego, a na słowo ZUS, otwierają pracuj i uciekają w ramiona zagranicznych korpo które płacą cały chuj dla Polski i męczą się w środowisku które nie jest do ujebania dla dużej części osób.

INB4 mały ZUS na start. No fajnie, tylko rozkręcenie firmy zajmuje czasami lata i wiąże się z potężnymi kosztami, których jest coraz więcej i duża część tych firm pada właśnie w momencie gdy ten ulgowy ZUS się kończy, albo walą w chuja robiąc firmę na słupa i dalej cisną ulgowy. Super system.

Na słowo przedsiębiorca, a broń boże w pakiecie ze słowem ulga lub ułatwienie, widzę na tym subreddicie jakiś po prostu kurwa szał. Może podchodzę do tego emocjonalnie bo ujebalem sobie ładne parę lat starości ilością stresu i poświęceń żeby ogarnąć firmę, ale kurwa my też jesteśmy ludźmi.

Jak ktoś chce sensownie pogadać zapraszam do szczerej dyskusji, chętnie opowiem moją i innych historię. Zacznijmy się lubić a nie zagryzać, bo żyjemy tu razem i imo mamy wspólne cele. No chyba że ktoś bardzo chce żyć w cyberpunku z mega korpo w skrajnym neoliberalizmie, wtedy faktycznie się chyba nie dogadamy.

Edit: Sorry, ale muszę to tu napisać, bo widzę że to jeden z najbardziej niezrozumianych i drażniących tematów. Płacimy i oczekujemy płacenia niższej składki bo najnormalniej w świecie mamy z niej o wiele mniej. Osoby na UoP mają możliwość wzięcia l4 za 80% swojej pensji, z możliwością przedłużenia go do pół roku - czego wiele osób korzysta ;), mają ułoży macierzyńskie, komplet formalności po naszej stronie, gorsze świadczenia emerytalne. Mogę dobrowolnie płacić wyższe składki żeby mieć takie same benefity - ale wtedy zapłacę więcej niż osoba na UoP, za to samo traktowanie.


r/Polska 13h ago

Luźne Sprawy Metro Warszawa Ursynów sprzątanie torowiska

Post image
369 Upvotes

Niedziela rano, wchodzę na peron metra i widzę takie coś. Pierwsza myśl - ktoś tu chyba dobrze popił wczoraj. Gdy podszedłem, okazało się, że to drezyna sprzątająca torowisko, a nie żadna śmieciarka.


r/Polska 3h ago

Luźne Sprawy Nitka na zupełnie niespodziewane odniesienia do Polski które mimo wszystko robią ciepło na seduszku? Tutaj- mod Tamriel Rebuilt do gry Morrowind i obraz Bitwa pod Pskowem Matejki.

Post image
46 Upvotes

r/Polska 13h ago

Polityka Trump i jego wpływy na prawicę w Kanadzie. Szkoda że takie rzeczy się w Polsce nie dzieją.

Post image
255 Upvotes

r/Polska 13h ago

Polityka Hipsznie protestują. "Mieszkania do życia, a nie do spekulacji".

206 Upvotes

Dałem zagranice w tagach ale chodzi mi o nasz kraj - czy są jakieś plany rozwiązania tego problemu czy tylko z jednej strony robienie dobrze deweloperom, a z drugiej puste haselka o wzmacnianiu samorządowych zasobów mieszkań czynszowych? Może przy okazji wyborów prezydenckich warto nacisnąć na rząd by się tym zajął i zaproponował inne rozwiązania niż pasienie banków i deweloperów kredytami finansowanymi przez każdego podatnika?


r/Polska 8h ago

Ranty i Smuty rPolska posiada flarę "Zagranica" dla postów jednocześnie z obowiązującą zasadą nr 9 regulaminu mówiącą o tym że posty musza się odnosić do Polski. Wiele postów dotyczących zagranicy modzi kasują powołując się na pkt 9, ale jest wiele postów o Trumpie, które sobie wiszą. Gdzie logika?

71 Upvotes

Wpisuję Trump w wyszukiwarkę, widzę masę postów które w ogóle się do Polski nie odnoszą. I które wcale nie mają dużego zangażowania, jak np ten:

Mało tego, ten post nie ma nawet flary "zagranica" tak jak zresztą wiele z tych postów nie o Polsce. Jednak modzi często wykorzystują pkt 9 do kasowania innych postów, które "łamią pkt 9".

EDIT: Sprawdziłem inne posty. Wygląda na to że co jakiś czas pojawia się jakiś post o innym kraju - chociaż nie tak często - który zupełnie nie jest związany z Polską. Chiny, Rosja itd. Wniosek jest w takim razie taki że modzi kasują wg własnych nieobiektywnych standardów (być może dla niektórych to nie jest odkrycie). Bo to że kasują powołując się na pkt 9, mimo że post jest po polsku, to jest fakt, który na pewno wiele osób może potwierdzić.


r/Polska 7h ago

Ranty i Smuty Rant na zakrętki żywca zdrój

32 Upvotes

Ja rozumiem, że moda się zmienia, trzeba zmieniać design butelki czy coś, a dodatkowo przepisy nakazują mieć połączone nakrętki z butelką itd.

Ale do jasnej ciasnej trzeba to zrobić z głową. Może coś ze mną jest nie tak. Może faktycznie jestem bardziej manualnie uzdolniony niż myślałem. Nie raz, nie dwa, a conajmniej z 5 razy wydawało mi się, że zamknąłem szczelnie wodę, a okazało się, że jednak nie. I znowu pół plecaka zalanego, bo ktoś wymyślił sobie ultrapłytkie zakrętki, co do których 3 razy trzeba się upewniać, że są dobrze zakręcone.

I tu nawet nie chodzi o to, że "łeee, Unia każe i nie radzę sobie psychicznie z kawałkiem plastiku połączonym z drugim kawałkiem plastiku". Jakoś inni potrafią - z ŻADNYM innym napojem nie mam takich problemów. Tylko jeszcze przy okazji jak jakiś ciołek przyzwyczaiłem do tej wody i nie mogę się przestawić na nic innego.

Powiedzcie mi, czy tylko ja tak mam? ;(((


r/Polska 7h ago

Pytania i Dyskusje Czy osoba która kupi dom na osiedlu od dewelopera gdzie wszystkie budynki są identyczne ma prawo go sobie przemalować, przerobić, posadzić drzewo w ogórdku itp?

27 Upvotes

Nie umiem znalezc w Internecie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie


r/Polska 6h ago

Pytania i Dyskusje Wesele bez dzieci

24 Upvotes

Za dzieciaka nie cierpiałam takich imprez. Pijani wujkowie, hałas, disco polo, maluch chce już spać, rodzice chcieliby zostać chociaż do oczepin, potańczyć, a nie mogą, bo dzieci marudzą. Czyli nikt nie jest zadowolony, ani dorośli, ani dzieci. Podobną opinię ma mój narzeczony. Byliśmy już na weselach 18+ i w ogóle nam to nie przeszkadzało.

Dlatego wpadliśmy na pomysł, że robimy wesele bez dzieci, ale mamy gości, którzy nie mają gdzie i z kim bombelków zostawić (bo babcia też będzie na weselu, albo jej nie mają wcale, albo przyjeżdżają z zagranicy) i boję się, że po prostu nam odmówią, nawet jeśli zaoferujemy wynajęcie na nasz koszt opiekunki, bo to jednak obca osoba. Zostawianie dzieci w hotelu z obcą babą skończy się i tak tym, że matka po godzinie wyjdzie z imprezy, bo młode płacze.
Jeśli zaprosimy ludzi z dziećmi, to z wesela na 80 osób wyjdzie zaraz 120 (nawet nie licząc najmniejszych szkrabów w wózkach, które swojego miejsca przy stole nie potrzebują). Jeśli zaprosimy z dziećmi tylko te wybrane osoby, to reszta się obrazi. Moglibyśmy wyznaczyć jakiś limit wiekowy, poniżej którego faktycznie trudno dziecko zostawić samo z dziadkami na cały weekend, ale wtedy obrażą się ci, którzy mają starsze dzieci. Mogłabym się też nie przejmować tym, co ludzie powiedzą i zaprosić tylko dzieciaki, z którymi mam kontakt+te problematyczne (już i tak zapraszam kuzynów, których nie widziałam z 8 lat, a mam z nimi mimo wszystko dobre wspomnienia z dzieciństwa, moglibyśmy odnowić w ten sposób kontakt- a ich dzieci w życiu na oczy nie widziałam; tymczasem jest np. mój czy narzeczonego synowie chrzestni, albo dzieci kuzynki mieszkającej 2 km od nas, z którymi mam ciągły kontakt, wprost je uwielbiamy).
Bardzo łatwo mówi się "wesele jest dla was nie dla gości" gdy nie będzie się musiało przeżywać dram na 2 pokolenia do przodu.

Jestem w kropce i nie wiem, co robić, a wesele w lipcu, zostało baaardzo mało czasu na wydrukowanie zaproszeń.

Edit: literówki


r/Polska 16h ago

Kraj 76-latek przestał przychodzić do sklepu. Powiadomiono policję. Ten telefon uratował mu życie

Thumbnail
wiadomosci.gazeta.pl
121 Upvotes

r/Polska 5h ago

Pytania i Dyskusje Farma Trolli pod debatą prezydencką Brauna z Bartoszewiczem?

15 Upvotes

Wczoraj w nocy trafiłam przypadkiem na debatę Brauna i Bartoszewicza na kanale Moniki Jaruzelskiej. Pomimo prawie pierwszej w nocy komentarzy sypały się co kilka sekund. Do tej pory, czyli do 19:30 komentarze jak pojawiały się masowo, tak pojawiają się nieprzerwanie. Jedne popierające jedną stronę, inne drugą.

Ten film wyraźnie odstaje od innych na tym kanale w kwestii komentarzy, ale także wyświetleń ostatnich filmów.

To, że komentarze są kupione nawet nie ulega dyskusji, tylko w jakim celu, przez kogo? Chętnie przeczytam wasze opinie.

Link do tej debaty: https://www.youtube.com/watch?v=kNOy3z2kl68


r/Polska 11h ago

Polityka Przełom w sprawie ofiar Wołynia. Karolina Romanowska uzyskała zgodę na ekshumację.

Thumbnail
wiadomosci.wp.pl
44 Upvotes

r/Polska 4h ago

Polityka Techniki Manipulacji Mentzena

Thumbnail
youtu.be
10 Upvotes

r/Polska 14h ago

Pytania i Dyskusje Jak nazwalibyście Polski Lotniskowiec?

61 Upvotes

Załóżmy hipotetyczną sytuację, że chcemy zbudować sobie lotniskowiec. Jak powinien się nazywać?


r/Polska 1d ago

Polityka Tak bywa

Post image
1.8k Upvotes

r/Polska 2h ago

Ranty i Smuty Skąd wziąć energię do życia?

5 Upvotes

Siema Polacy. W wieku 29 lat trafiłem do jakiegoś limbo. Nigdy nie byłem osobą bardzo aktywną pod kątem ruchu, natomiast miałem bardzo dużą motywację do pokonywania codziennych trudności i rozwijania swoich zainteresowań.

Wszystko zaczęło się zmieniać w sierpniu roku ub. gdy dostałem pierwszych objawów związanych z zespołem jelita drażliwego. Przez biegunki, które trwały miesiąc zacząłem się bać wychodzić z domu czy jeździć transportem publicznym. Szybko skończyłem na L4 od psychiatry, bo mój stan psychiczny zaczął mocno pikować w dół, a praca wcale mi nie pomagała w tym okresie. Lekarz przepisał antydepresanty i SSRI i po jakimś czasie mój stan sie zaczął stabilizować. Podczas tego L4 powoli odzyskiwałem energię i motywację.

W listopadzie wróciłem do pracy. W grudniu psychiatra kazał mi odstawiać powoli jeden z leków, ponieważ zacząłem odczuwać jego skutki uboczne. Od tego czasu czuję się jak gówno. Najchętniej bym leżał cały dzień w łóżku z komputerem i jadł. Nie mam ochoty, ani powodu, aby wychodzić na zewnątrz. Rzeczy, które sprawiały mi przyjemność już tego nie robią. Moje życie zamieniło się w cykl: praca (zdalna lub biuro) - łóżko. Oczywiście, kontaktowałem się z lekarzem od tamtej pory i odpowiedzią było podniesienie dawki SSRI. Niestety bez zmian.

Uczęszczam też od listopada na terapię behawioralno-poznawczą. Mój terapeuta stwierdził, że nie są to objawy depresji klinicznej.

Myślę, że znam przyczyny takiego stanu - beznadziejna praca, która mnie stresuje i nie pozwala o sobie zapomnieć po 8h, sypiący się związek od kiedy zaczęły się moje problemy, mieszkanie z matką co jest wynikiem słabych zarobków.

No i ok, ale jak wdrożyć zmiany kiedy nie ma siły się ruszyć z łóżka/domu? Ktoś przechodził przez coś takiego i mógłby coś poradzić?


r/Polska 16h ago

Pytania i Dyskusje Książki aby być mądrzejszym

64 Upvotes

Dzień dobry /r/polska, poszukuję nowej literatury do swojej biblioteki i zauważyłem, że nie dysponuje zbyt dużą ilością pozycji, którą można opisać jako kształcąca intelektualnie.

Jakie książki byście polecili, które rozszerzają horyzonty albo subiektywnie stwierdziliście, że poczuliście się “mądrzejsi” w danym temacie lub po prostu ogólnie.

Edit: jest bardzo dużo ciekawych poleceń w komentarzach po zapoznaniu się z krótkimi opisami, aż przygotowałem sobie listę, z którą wybiorę się do biblioteki. Zachęcam do tego samego innego osoby.

Nie będę robić recenzji przeczytanych książek na subie bo nikogo to nie obchodzi, ani nie mam potrzeby